POZNAJ| ODETCHNIJ| ZAMIESZKAJ| ODPOCZNIJ

UROKI ŻYCIA ZA MIASTEM| CZYSTYM POWIETRZEM BEZ SMOGU| NA KAMERALNYM OSIEDLU| W CICHEJ, PRZYJAZNEJ OKOLICY

Jakie są różnice w kosztach utrzymania domu ekologicznego a tradycyjnego?

Różnice w kosztach utrzymania pomiędzy domem ekologicznym a zbudowanym w tradycyjny sposób dotyczą większości aspektów eksploatacji budynku. Największe różnice widoczne są w kosztach ogrzewania w sezonie grzewczym i wynoszą nawet do kilkuset złotych miesięcznie na korzyść domu ekologicznego. Dzieje się tak, ponieważ domy ekologiczne są – zarówno ze względów konstrukcyjnych, jak i materiałowych – zdecydowanie bardziej szczelne od tradycyjnych, tym samym tracą zdecydowanie mniej ciepła. Poza tym domy ekologiczne posiadają zazwyczaj kilka źródeł ciepła – ogrzewanie centralne, rekuperacja w instalacji wentylacyjnej czy ewentualne kolektory słoneczne. Domy tradycyjne w zdecydowanej większości przypadków posiadają jedynie ogrzewanie centralne. Podobnie wygląda sytuacja ze zużyciem wody czy produkcją śmieci – w domu ekologicznym ich poziom jest zdecydowanie niższy, niż w tradycyjnym, co automatycznie generuje niższe koszty. Trochę inaczej wygląda kwestia kosztów energii elektrycznej. Teoretycznie dom ekologiczny to przede wszystkim dom energooszczędny. Jeżeli jednak nie ma w nim zainstalowanych kolektorów słonecznych, a dom tradycyjny nie jest ogrzewany prądem, wówczas może się zdarzyć, że koszt energii elektrycznej jest wyższy w domu ekologicznym. Spowodowane to jest m.in. dodatkowymi modułami rekuperacyjnymi w wentylacji, instalacją odzyskiwania ciepła w klimatyzacji czy pracą ewentualnej pompy ciepła. Oczywiście nie jest to standard, niemniej jednak warto mieć na uwadze, że w przypadku nieposiadania własnych źródeł energii elektrycznej należy ją pobierać z sieci energetycznej. Kwestia tego, czy dom, w którym zużywa się dużo energii elektrycznej, wciąż może być nazwany domem ekologicznym, jest wciąż otwarta, chociaż eksperci wskazują, że najważniejszym warunkiem odnośnie zużycia prądu w tego typu budownictwie nie jest jego ilość, ale źródło, z którego pochodzi.